Przejdź do głównej zawartości

Moja prośba o modlitwę za mnie o dar łaski przebaczenia i refleksje po spotkaniu otwartym w Częstochowie

Błogosławiony mąż, który wytrwa w pokusie, gdy bowiem zostanie poddany próbie, otrzyma wieniec życia ( Jk. 1,12 )

                       

Piszę do Was bracia i siostry po dłuższej nieobecności, bowiem byłem dwa dni, po za domem i nie miałem dostępu do Internetu i nie mogłem zamieścić postu.

Byłem w tych dniach, na Mszy Św. z modlitwami o uzdrowienie i uwolnienie, daleko ode mnie.

Dziś strasznie jestem osłabiony, nie wiem co dzieje się, spałem ponad 8 godzin, a jednak zmęczenie trwa, proszę więc Ducha Świętego o pomoc, w napisaniu tego postu, nie wiem jaki obierze on charakter, pewnie będzie to w miarę krótkie streszczenie, ostatnich dni.

Powiem szczerze, że nawet nie wiem co napisać, ale w słabości ducha, Bóg działa i wtedy ilekroć jesteśmy słabi, On nas umacnia i daje łaski, nie wtedy gdy jesteśmy w uniesieniu, w żarliwości modlitwy, ale w oschłości i nędzy naszej, Jezus działa w pełni.

Wracając do głównego wątku, to w piątek, wyruszyliśmy do Częstochowy, byłem na spowiedzi generalnej, która trwała 3 godziny, zamykane były furtki, przez które wchodził zły do mojego życia. Nie wiem nawet kiedy te 3 godziny minęły, po 15 ruszyliśmy w stronę Częstochowy, padał śnieg ale pogoda nam nie przeszkodziła dojechać do celu podróży.

Po małym perypetiach dojechaliśmy, do noclegu u Kasi, za co Jej i całej Jej rodzinie dziękujemy. Dziękujemy za miłą gościnę i za serdeczne przyjęcie. W piątek nie udało nam się dotrzeć na Jasną Górę dopiero na drugi dzień w sobotę, byliśmy u Pani Jasnogórskiej, cudowne uczucie bycia, przy Matce, która nas zna. Modliłem się we wszystkich intencjach, które mam w sercu, oraz o łaski Ducha Świętego. Pobyłem na Jasnej Górze około 3 godzin, uczestniczyłem w Mszy Świętej i odmówiłem nowennę pompejańską w intencji mi wiadomej. Mijały godziny i przyszedł czas na spotkanie modlitewne z o. Danielem i Wspólnotą Miłość i Miłosierdzie, Msza Św., kazanie, przerwa i modlitwy o uwielbienie, uzdrowienie, uwolnienie, było to niesamowite przeżycie, te wszystkie świadectwa, zaśnięcia w Duchu Świętym, mimo to, ja wielkiego uniesienia nie dostawałem. Modliłem się tak jak potrafiłem, na nic więcej stać mnie nie było, prosiłem Jezusa o łaskę przebaczenia wszystkim, którzy mnie zranili, i łaskę przebaczenia sobie. Modliłem się i próbowałem otworzyć swoje serce.

Jedna osoba miała poznanie, że mam bardzo ściśnięte serce, bólem, nie przebaczenia, tym którzy zranili mnie oraz brakiem przebaczenia sobie.

 Jednak nie bez powodu czułem, że tam miałem być, zły nie robił by tyle przeszkód bym przyjechał na te modlitwy, czyli Jezus chciał mnie tam, żebym był, i dotarłem, a On już będzie działał, nie trzeba nie raz czuć porywów serca by Duch Święty działał, On czasami działa w cichości serca w spokoju i radości, która udzielała mi się na tym spotkaniu. Bardzo na blogu chciałem podziękować Agnieszce z Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie i wszystkim, którzy zapewnili mi i Andrzejowi, miejsce przy samym ołtarzu, serdecznie dziękuję, będę pamiętał o Was w mojej skromnej modlitwie.

Tak więc godziny modlitwy mijały i przyszedł czas na wylanie Ducha Świętego, i zakończenie modlitw z błogosławieństwem.

Nie wiem, czas pokaże co mi to spotkanie dało. Wiem jedno, dało mi to do myślenia, że nie do końca przebaczyłem, dlatego proszę o modlitwę w tej mojej intencji. Chcę się otworzyć na przebaczenie wszystkim, i  być uzdrowionym tak na ciele i duszy, a przede wszystkim na duszy, jeśli taka jest wola Boga.

Teraz w tle leci litania do Wszystkich Świętych, i modlę się nią, by Jezus wszedł w moje serce z łaską przebaczenia. Jeszcze potrzebuję dużo modlitwy i wstawiennictwa by owoce ze spotkania otwartego, przeniknęły mnie do głębi i żebym żył, pełnią miłości i miłosierdzia do bliźniego. Wiem, że Maryja czuwa nad tym i te wszystkie modlitwy przyniosą skutek…

Dziś czułem się rano strasznie osłabiony, nie wiem czy to zmęczenie było, z powodu podróży czy Duch Święty działał, i przemieniał mnie.. teraz jest lepiej… niedługo odmówię nowennę pompejańską oraz koronkę do Miłosierdzia Bożego, by otwierać się na Boga i na cierpienie bliźnich.

Chciałem na końcu podziękować jeszcze jednej osobie z forum, o pseudonimie „człek”, za prze prowadzenie akcji i zbiórkę, żywności dla mnie i Andrzeja, dziękuję…

Chciałem przeprosić za opóźnianie się w odpisywaniu wiadomości na forum i na poczcie email, ale to związku z wyjazdem na spotkanie i dzisiejszą wizytą u lekarza.. może dziś uda mi się napisać do wszystkich, na razie muszę nadrobić zaległości w blogu, i wkleić ten post.

Proszę skromnie o modlitwę.

 Podam mój prywatny adres  email:   norbert_mendyk .77@o2.pl 

jeśli , ktoś będzie chciał do mnie prywatny telefon, to podam go, ale tylko dla tych którzy chcę spokojnie rozmawiać, czyli nie mówić  nic źle na temat  Kościoła, czy tematu mojej  wiary, po prostu za dużo łask otrzymałem od Boga, by pod wpływem jakiś poglądów osób, to zmieniać, i odchodzić od celów priorytetowych, jaki jest wiara, nadzieja, miłość.

Pozdrawiam.


Komentarze

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Prośba O Modlitwe za zmarłych i poszkodowanych w atakach terrorystycznych
    w imieniu jezusa chrystusa

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prayer Request for Krystyna Siedlaczek Łukasz Siedlaczek and this guy they call
      ' sand '

      Usuń
  10. Niech Będzie Pochwalony Pan Jezus Chrystus
    Prośba O Modlitwe Za Pana Władysława Zborowskiego
    Władysław Zborowski
    Za Katarzyne Barbare Czerwinską
    Brat św. pamięci Zenon Zborowski
    w imieniu Pana Jezusa Chrystusa

    OdpowiedzUsuń
  11. Niech Będzie Pochwalony Jezus Chrystus
    Prośba o Modlitwe za Pana Zygmunta Krzemień
    w imieniu jezusa chrystusa

    OdpowiedzUsuń
  12. Prośba o Modlitwe za Fabryke Samochodów Osobowych FiAT AUTO POLAND
    Kiedyś była fabryka w Tychach i w Bielsku + Białej
    prośba o modlitwe za wprowadzenie nowej fabryki fiata w tychach i w bielsku białej
    w imieniu jezusa chrystusa

    OdpowiedzUsuń
  13. Prośba O Modlitwe za Pana Piotra Siedlaczek chore oczy
    nosi kontakty prośba o modlitwe o przywrucenie pełnej wizji w oczach w imieniu pana jezusa chrystusa amen
    , żona Agnieszka Siedlaczek , dwie córki , jedna starsza druga sie dopiero urodziła noworodek prośba o modlitwe w imieniu pana jezusa chrystusa

    OdpowiedzUsuń
  14. biuro@parafiaoleszyce.pl
    Prośba O Modlitwe za Pana Rafała Zazuniuk
    w imieniu Jezusa Chrystusa

    OdpowiedzUsuń
  15. Prośba O Modlitwe za Rodzine Duchów Kozina
    Mama + Ojciec
    Bracia + Siostry + dzieciaki
    w imieniu jezusa chrystusa
    i kaziu trucking Ltd.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Proszę o modlitwę, bo potrzebuję Jej

Witajcie Drodzy!!!!

zbieram się do napisania kolejnego postu.
Dziś rano wstałem 7.15 nie mogłem spać, jak zwykle zmierzyłem cukier 132 bardzo dobry, ciśnienie 150/100 tętno 129 arytmia, ta arytmia mnie wykończy.. ale tak szybko nie poddam się...
dziś, teraz lepiej czuję się, ostatnio trochę przytyłem, bo było jedzenia a apetyt mi wrócił, jeszcze 3 tygodnie temu nic nie jadłem przez 7 dni, tylko jak insulinę przyjmowałem, brałem jeden tafelek czekolady, by cukier nie spadł...
tak czasami mam, że mam wstręt do jedzenia, ale teraz jem za trzech ha ha, ale już organizm, przyzwyczaja się do mniejszych posiłków, muszę schudnąć bo 29 maja wizyta u diabetologa, i dlatego trzeba mniej ważyć, bo Pani doktor śmieje się ze mnie...
u tej Pani doktor w Ostrowcu Św. najlepiej czuję się, jest kochającą i wspaniałą osobą, czuję się u niej jak w domu..
teraz w tle leci muzyka i relaksuję się, by by dzień był dobry, bo ostatnio było tak sobie, ale to opisywałem...
urodziny Msza Święta poprawiły mi nastr…

Takie jest życie raz na górze, raz na dole...

Mam chwilkę by do Was drodzy napisać..
na początku przepraszam za błędy stylistyczne i ortograficzne ale taki mam sposób pisania, więc nie raz nie łatwo je wychwycić, ale przepraszam...
dziś wstałem 6.45 rano, nie mogłem już spać, zmierzyłem ciśnienie 140/110 tętno 126 znów arytmia
cukier 143, nie za wysoki...
tak jak wczoraj pisałem proszę o modlitwę, bo czasami jest ciężko w moim życiu, przychodzą złe chwile, i ciężko mi na duszy i ciele..
czuję że wiele osób modli się za mnie, to mi dodaje odwagi by walczyć...
tak to jest nie raz strasznie, męczą mnie złe myśli, jest mi nie dobrze, dziś rano wymiotywałem, ale tak czasami mam od wysokiego ciśnienia, złego nastroju, cukrzycy...
zbieram środki na protezę ale nic nie idzie do przodu, nikt nie chce pomóc, rozumiem to, trudno takie życie, nie gniewam się, bo nie ma o co, czasami jest się na górze raz na dole, teraz jestem na dole
przy wszystkim trzyma mnie modlitwa, i wiara, więc nie poddaję się, po prostu tak ma być
modlę się codziennie…

Moje urodziny wspomnienia i refleksje

Siedzę teraz przed komputerem...
wspominam moje urodziny 9 maja, były takie sobie w złej atmosferze, ale przeżyłem to jakoś, było dane tak, więc nie ma co psuć...
widać tak miało być, źle tego dnia czułem się, pomimo pięknych życzeń, 20 osób dzwoniło, 75 opublikowało życzenia na facebooku, dużo przyszło pocztą, dziękuję każdemu za pamięć troskę, jest mi miło bardzo za te piękne gesty miłości i dane sercu radości...
było źle ale dlatego że leków systematycznie nie brałem, do tego kłopoty, które były blisko mnie ale na razie jest bardzo dobrze....
13 maja miałem Msze Świętą, w intencji urodzin, do tego mała imprezka, było 16 osób, sama rodzina moja i Andrzeja...
było przepięknie dostałem prezenty, kwiaty od Andrzeja i Asi, dziękuję bardzo za te gesty dobroci..
po za tym czuję się ostatnio osamotniony, mam przyjaciół, ale moja psychika poddaje się...
jest mi ciężko, ale nie tylko ja tak mam, jest wiele osób cierpiących na depresje...
czasami bardzo mi się chce krzyczeć, ale ust nie otwor…