Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2012

ŻYCZENIA NOWOROCZNE

Wszystkiego naj w Nowym Roku 2013! Spełnienia marzeń, również tych głęboko ukrytych. Znalezienia skrawka nieba i bliskiego serca, które będzie to niebo z Tobą dzielić.
Niech ten rok nada życiu nowych smaków, słodyczy, radości,oraz przede wszystkim spotkania z Bogiem, w każdym nowym dniu 2013 roku!!  tego życzą Norbert i Andrzej
.

Czy wszystko jest wporządku?

Wstałem i jest źle, nie wiem pogoda, nastrój, obowiązki... czy to wszystko są moim problemem.. czy może ja sam, nim jestem...
Gdy świeci słońce, ja widzę ciemność, nie promyki światła, które przenikają duszę..nic!!!!!!!!!
pustka w środku i na zewnątrz, która panuje bez przerwy, czy to moja wina.
Nie mam z kim, oprócz Andrzeja, o tym pogadać..modlitwa, jest ale czuję, że jest ona nie dopełni taka sama jak kilka msc wstecz.. jest pozbawiona rytmu, rytmu bicia serca, które kocha bezgranicznie.. czy to wszystko dopuścił Bóg? bym oszlifował swój charakter, czy wszystko zaciemnia, kto inny... ja na to odpowiedzi nie znam...
Widzę twarze, ale nie ludzi, tylko zarys sylwetki, nic nikomu nie mówię, bo po co, udaję że jest wszystko wporządku, niby czym miałbym ich denerwować smucić.
Z każdym dniem coraz bliżej świąt.... po co robić hałasu i szumu wobec swej osoby, niech pozostanie przez krótki czas tak jak jest.
Cierpienie ma sens, gdy się je przeżywa z Bogiem, ja nie wiem czy to co czuję pocho…

rozmyślania nocne

Jest 03.38 czasu polskiego, ciemna noc, chociaż nie taka ciemna bo księżyc jest w pełni i świeci jasno... ja już o 02 giej obudziłem się, nie mogłem spać. Nie było co męczyć się na łóżku, to wstałem.
Zjadłem śniadanie, zrobiłem kawę, napaliłem w centralnym, by nie marznąć.
W sumie to kawa w kubku kończy się :)
trudno, jak będę miał ochotę zrobię drugą, teraz piszę do Was.
Wiecie co trudno, opisać siebie, opisać co się przeżywa, dlatego wybaczcie, błędy, pomyłki, w sumie to one zdarzają się każdemu.
  Ja mam naturę osoby wrażliwej i to mnie wykańcza powoli, jest to zaleta, ale w niektórych momentach może przerodzić się w wadę, trudno taki mój charakter, nie zmienię jego. W niektórych momentach chciałbym ale nie potrafię. Obecnie mam masę problemów, ten charakter mnie wykańcza, chcę wrzeszczeć, krzyczeć, wyrzucić to z siebie, ale cóż mi po krzyku jak problem pozostaje, z czasem wyjdzie się na prostą.
W sumie jest tak sobie, ogólnie posumuwójąc mój stan. Pewnie chcielibyście wiedzieć wi…

Witam po długiej nieobecności

Witam Was serdecznie po tak długiej nieobecności i dziękuję tym, którzy pomimo mojego milczenia czytali mojego bloga.
Nieobecność, w formie pisania postów, jest długa, ponieważ trudno to wszystko opisać co działo się w moim życiu.
Wiele spraw od ostatniego postu, zmieniało się to na lepsze to na gorsze, w sumie trudno to opisać słowami, po prostu brak jest słów, raz miałem lepsze dni, raz gorsze, tak mijała późna wiosna, później lato i jesień.
Powody były różne, to problemy natury psychologicznej, to problemy rodzinne, to znowu, kłopoty przez osobę, która wykorzystała moje prywatne konto bankowe, do celów, które ja nie znam, tylko ta osoba, ale przesłuchania na policji, nie są miłą sprawą.
Mam żal, do tej osoby, no i do siebie, że jestem taki głupi, że podałem konto, w ogólno dostępnym portalu, i wszyscy, którzy zechcą czytają je i zapisują, czy do pomocy, czy np. do takich spraw jak zrobiła ta osoba, lub osoby, bo nie wiem podano mi nicki kilku osób, ale nikogo nie znam.
Takie życie,…

Jezu, bądź pochwalony i uwielbiony, za łaski i cuda! Maryjo, wstawiaj się za nami grzesznymi

"Jam Matka pięknej miłości" Syr 24,24-Wlg.

   Boże Trójjedyny, ześlij Swego Ducha, bym to co napisze, było pomocne do zbawienia wszystkich czytających, ten blog i dla tych, którzy o nim słyszeli i ich serca zmieniają się, pod wpływem Twej wielkiej łaski.
  Dziś niedziela, Dzień Pański, radujmy się w Jezusie Synu Bożym, i w łasce Trójcy Przenajświętszej, wraz z Maryją, Ukochaną Matką wszystkich ludzi i ze wszystkimi świętymi, którzy orędują przed Bogiem za nami słabymi, grzesznymi, pysznymi.
Pragniemy przyjąć w ten dzień, i w każdy dzień naszego ziemskiego życia, tę łaskę z góry, która daje owoce zbawienia i uświęcenia.
Chwalmy Pana za Jego nie zgłębione Miłosierdzie, Chwalmy i dziękujmy, że Swoją Przenajdroższą Krwią, zbawia nas i chce byśmy zamieszkali powszeczasy w Niebie.
Ja bardzo się raduję, że Jezus powiedział, że ..w domu Ojca mego, jest mieszkań wiele, pójdę i przygotuję Wam miejsce...
Ufajmy, że i dla nas wszystkich grzesznych znajdzie się miejsce, dlatego przez wst…

Matko Miłosierdzia- módl się za nami

Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, z Maryją, Matką Jezusa i z braćmi Jego... Dz 1,14

Jest sobota, mam troszkę z rana wolnego czasu, więc postanowiłem napisać kolejnego posta, opowiedzieć jak u mnie.
Obudziłem się dziś rano, po godz 4 rano, nie mogę ostatnio spać, wczoraj obudziłem się o pierwszej w nocy i usnąć nie mogłem, nie wiem co mi jest.
Cukier troszkę podwyższony, ciśnienie też wysokie, wraz z pulsem, ale trudno, nie ma co poddawać się, inni mają gorzej.
Dziś jak wstałem wziąłem leki, zjadłem śniadanie, i piję teraz herbatę i na obudzenie się kawę.
Zaraz muszę posprzątać, bo dzisiaj mam jednej pani, na Jej jutrzejsze imieniny upiec dwa placki, i muszę mieć czysto w kuchni.
  Wybaczcie drodzy, że nie piszę tak dużo postów jak wcześniej, ale to dlatego, że jestem przemęczony, po obowiązkach i nie mam sił, by klikać, więc piszę wtedy, gdy mam siłę, jeszcze do tego dostałem lek, który działa nasennie i jestem po nim nerwowy, jakoś tak działa, tylko po…

Jezu, ratuj nas! Wszystko mogę z moim Ojcem, który jest w Niebie, przez wstawiennictwo Naszej Mamy, Najświętszej Panienki c.d. kolejnego posta.

Chwalę Ciebie Panie i uwielbiam!

  Jest godzina 20.00, sobota, dziś pewnie nie uda mi się dokończyć pisanie posta, ale jeśli uda się to Chwała Panu.
Teraz w tle leci, transmisja ze spotkania otwartego, prowadzonego, przez o. Daniela, z Czatachowy Pustelni, On założył Wspólnotę Miłość i Miłosierdzie, która prowadzi wraz z ojcem, Msze Św. i modlitwy o uzdrowienie fizyczne, wewnętrzne, a także o uwolnienie ze wszelkich zniewoleń, w Sanktuarium św. Józefa w Częstochowie. W tamtym roku, byłem na takim spotkaniu, ale już o tym pisałem, było po prostu pięknie polecam, odwiedzenie strony Pustelni, tam jest wszystko o spotkaniach otwartych i dla młodych, zawsze spotkania są transmitowane na żywo, przez radio i można przez internet, słuchać spotkań, jeśli ktoś nie może być osobiście, z różnych powodów, także wiele spotkań wcześniejszych można odsłuchać, są nagrania, ja dziś słuchałem spotkania z maja, ile łask otrzymałem kiedy odsłuchiwałem, tego spotkania otwartego, Chwała za to Jezusowi i Bo…

Jezu, ratuj nas! Wszystko mogę z moim Ojcem, który jest w Niebie, przez wstawiennictwo Naszej Mamy Najświętszej Panienki

Bóg Bogaty w Miłosierdzie!

Jest rano godzina 04.15 piątek 15 czerwca, nie mogłem spać, więc postanowiłem zacząć mój kolejny post, o której skończę i kiedy, nie wiem, na pewno będzie całość mojego posta w częściach, bowiem jest dużo do opowiadania, bowiem od dłuższego czasu nie pisałem.
Wiecie co, nie wiem po prostu zmęczenie, stres, choroba, powodowały to, że nie byłem wstanie zebrać się i napisać, może zrozumiecie to i mi wybaczycie. Czasami jest tak ciężko, że nie dajemy, bez pomocy Boga, rady. On nas utrzymuje i ratuje. Jezus, jest wokół nas, wszędzie, w radosnych i smutnych chwilach naszego życia, a przy Jezusie, stoi Nasza Kochana Mamusia - Maryja, która za nami cały czas oręduje i prosi Swego Syna, o łaski dla nas grzesznych, byśmy doszli do celu końcowego, jakim jest Niebo.


Matko Miłosierdzia, weź nas na Swe ramiona i przenieś szczęśliwie, przez całe życie, do celu naszej pielgrzymki, byśmy w raz z Tobą, cieszyli się oglądając Boga Trój jedynego w Niebie. Amen.


Dziś czuję się ra…

Niepokalane Serce Maryi do Niego uciekajmy się w naszych potrzebach

Witajcie!
Na początku chciałem podziękować wszystkim, którzy czytają mój blog, jest już ponad 12000 wyświetleń.. dziękuję bardzo.
Wybaczcie, że ostatnio rzadziej piszę posty, ale przyczyna jest taka, że po prostu nie mam czasu, co chwila jakieś sprawy na głowie, i po południu jestem zmęczony by coś napisać, ale cieszę się z miłych komentarzy.. cieszy mnie to i dziękuję Bogu i Maryi, że inni przez mój blog i posty zmieniają zdanie o swoim życiu i nawracają się lub proszą o modlitwę.. za te wszystkie osoby, za wszystkich czytających blog, modlę się codziennie.
Dziś sobota, pierwsza miesiąca czerwca, dzień Niepokalanego Serca Maryi.. do Niej się uciekajmy, przez Różaniec bo tak prosiła w wielu swoich objawieniach na całej kuli ziemskiej, by modlono się na Różańcu, by ludzie pokutowali, i prosili Ją o łaski, a Ona tych, którzy przez Różaniec proszą w intencjach wiadomych w swoim sercu, zawsze wysłuchuje, oczywiście gdy, są zgodne z wolą Bożą, to wtedy dostąpią łaski i ich prośba, będzie w…

Trwajcie gorliwie na modlitwie... wszystko oddawajcie Maryi, naszej Mamie, Ona wysłucha i pomoże bo Jezus Ją zawsze wysłuchuje

Trwajcie gorliwie na modlitwie, czuwając na niej wśród dziękczynienia ( Kol 4,2 )

Witajcie drodzy, po długiej nieobecności, na moim blogu.
Ostatnie dni, były po prostu męczące, nie było czasu napisać, nawet w długi majowy weekend, ponieważ ja w te dni nie miałem wolnego, pracowałem z przerwami, wolne było 1 i 3 maja, ale w te dni miałem obowiązki i wyjazdy i nie miałem możliwości napisać parę zdań.
Dziś mogę napisać co u mnie słychać, bo wiele osób czyta mój blog i już przekroczyłem 10000 wyświetleń strony.. dziękuję wam, za to, że czytacie mój blog i mam nadzieję, że czerpiecie siły na wzrastanie w świętości i trwaniu na modlitwie do naszego Pana Jezusa i Jego Mamy Maryi.
U mnie w ostatnich dniach, nic się nie zmieniło, pracuję i brakuje na wszystko czasu, tym lepiej bo głowa zajęta jest sprawami pracy, obowiązkami domowymi, i nie ma czasu na złe myśli, tylko zajmuje się tym co mam zlecone, i trwam na codziennej modlitwie, polecając wszystkie osoby w moim sercu, oddaję je Jezusowi M…

Ja Jestem światłością świata... zarys moich dni

Witajcie!!

Po długiej nieobecności, mogę dziś parę spraw napisać, i jak u mnie dni mijają. Wiem, że czyta mój blog dużo osób, ale ja z powodu obowiązków i zmęczenia, oprócz soboty i niedzieli nie mogę napisać posta.
Obecnie będę pisał partiami, bowiem o 11 tej jadę na Msze Św., a teraz jest godzina 10.10, polskiego czasu, jak wrócę z kościoła będę dokańczał pisanie.
Chciałem wyjaśnić, dlaczego na tygodniu nie mogę pisać bloga i kolejnych postów, a to dlatego, że pracuję, na umowę tymczasową przed komputerem, i jak spędzę przed monitorem codziennie 7 godzin, to tak mnie oczy bolą, że nie chcę mi się już włączać komputera i naświetlać sobie oczy, nawet okulary mało co pomagają, dlatego nie jestem wstanie z powodu zmęczenia, bólu oczu, nie wyspania, napisać parę spraw. Na razie pracuję na tymczasową umowę, może będzie ono przedłużona ale tego nie wiem, pracuję od 3 tygodni, nie pisałem, bo nie wiedziałem co z tą pracą będzie.
Tak to wszystko wygląda, do tego jeszcze częste wyjazdy do le…

Wigilia święta Bożego Miłosierdzia Jezu, Ufam Tobie, z całych sił i ducha mojego.

Na drugi dzień po Komunii św. usłyszałam głos: - córko Moja – patrz w przepaść
 miłosierdzia Mojego i oddaj temu miłosierdziu Mojemu cześć i chwałę, a uczyń to w ten
 sposób – zbierz wszystkich grzeszników z całego świata i zanurz ich w przepaść
 miłosierdzia Mojego. Pragnę się udzielać duszom, dusz pragnę – córko Moja. W święto
 Moje – w święto Miłosierdzia, będziesz przebiegać świat cały i sprowadzać będziesz
 dusze zemdlone do źródła miłosierdzia Mojego. Ja je uleczę i wzmocnię.
(Dz 206)


Dziś dzień wigilii Miłosierdzia Bożego, święta, które sam Pan Jezus chciał, aby pierwsza Niedziela po Wielkanocy, była świętem Miłosierdzia Bożego, z którego na cały świat, będzie tryskało zbawienie i odpust zupełny na wszystkie dusze, które tego dnia wyspowiadają się, przyjmą Komunię Świętą lub jak są w łasce uświęcającej przyjmą tylko Komunię, wtedy uzyskają odpust zupełny. Korzystajmy z tego wielkiego przywileju Jezusa, bo On jest samym Miłosierdziem, i Jego Krwią i Wodą, zostaliśmy obmyci, z grzechó…

Poniedziałek wielkanocny

Witajcie po długiej nieobecności, postanowiłem dziś napisać, bo teraz mam czas.
Przepraszam, że tak długo nie pisałem, ale miałem męczący tydzień, chwile radosne, przeplatały się, z smutnymi, i tak dni minęły, i tak, do Świąt Wielkanocnych.
Dziś jest troszkę lepiej, ale nie wiadomo, co zaraz przyniesie kolejna minuta, bo nie znamy przyszłości, więc mi nie jest wyrokować, czy będzie dobrze, czy źle... dobrze, że jest tak, jak jest.
Trudno, mi dziś jakoś pisać.
Tydzień cały, miałem pełen obowiązków, sprzątanie, wyjazdy do lekarzy.
W środę, wstałem rano, i przewróciłem się, długo leżałem, bo ból kikuta, którego dzięki Bogu nie uszkodziłem sobie, był przejmujący, dostałem gorączki, w ten dzień, nie byłem wstanie nic zrobić, do lekarza, nie pojechałem, myślałem, że na drugi dzień minie, brałem tyle leków, przeciwbólowych Ketonal, Ibuprofen, że rozbolał mnie brzuch, ale trudno, jakoś musiało być, do szpitala udałem się dopiero na drugi dzień w Wielki Czwartek, po prześwietleniu i przesie…

WESOŁYCH ŚWIĄT A.D.2012

Z okazji zbliżających się Świąt życzę rodzinie, krewnym i znajomym, przyjaciołom, nieprzyjaciołom, tym którzy mnie wspierali, oraz wszystkim czytających mojego bloga, i tym których go on nie interesuje, zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych,
pełnych wiary, nadziei i miłości ze Zmartchwywstania Jezusa.
Radosnego, wiosennego nastroju, serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyjaciół oraz wesołego Alleluja

Czuję się źle... bł. Janie Pawle II módl się za nami

Witajcie dziś czuję się bardzo źle od 3 rano nie spałem, obowiązki, a teraz na złość usnąć nie mogę
 związku z dzisiejszą 7 mą rocznicą śmierci błogosławionego Jana Pawła II, to dla was, nie mogę dodać pieśni jutro spróbuję.
Pomódlcie się za mnie.. przepraszam, że tak krótko, ale chcę dać znać że żyję. pozdrawiam









Moja nieobecność, spowodowana ważnymi sprawami, Przyjdź Duchu Święty

Duchu Święty, który napełniasz okrąg ziemi i przenikasz tajniki naszych serc, odnów nas swą ożywczą łaską i spraw, abyśmy byli wiernymi świadkami Twojej prawdy. Ty, który mieszkasz w nas, aby wspomagać naszą słabość, ześlij ogień Twej Bożej mocy, aby oczyścił nas, umocnił i obudził tęsknotę za nową ziemią i nowym niebem. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.


Duchu Święty przyjdź i napełnij mnie radością i słowem, które mam przekazać innym, po mojej kilkudniowej nieobecności. Przyjdź Duchu, żaru, ognia i miłości.

Witam Was wszystkich, po mojej nieobecności, ale po prostu, nie byłem wstanie pisać,  z powodu złego samopoczucia, i obowiązków, które mam na głowie. Nie miałem czasu na nic, a gdy było wolne, to byłem chory, lub źle czułem się, by pisać posta. Wybaczcie.
dziś, nie wiem, jaki będzie mój post, długi czy krótki, i jaki obierze charakter, pewnie będzie to ewangelizowanie, i skrót ostatnich dni, tzn. jak się czułem, czy wszystko u mnie w porządku.
Po kolei, to tak to nie pamiętam, …

Zwiastowanie Pańskie, niech Maryja nas strzeże, i nasi Aniołowie Strózowie.

Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja.
Anioł wszedł do Niej i rzekł: «Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami».
Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie.
Lecz anioł rzekł do Niej: «Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca».
Na to Maryja rzekła do anioła: «Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?»
Anioł Jej odpowiedział: «Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, …

Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was. 1 P,7.

Upokórzcie się więc pod mocną ręką Boga,
aby was wywyższył w stosownej chwili.
Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego,
       gdyż Jemu zależy na was. 
                                        1 P 5,6-7.

   W sumie, to nie wiem, jak zacząć mój setny post do Was, tak dziś, wypada liczba 100 postów, jakie napisałem do Was, o moich zmaganiach, z cierpieniem, troskami, bólami, a także z moimi radościami, i uniesieniami, pod wpływem Ducha Świętego.
   Na początku mój blog, był adresowany, tylko jako Apel o pomoc, dla mnie, nie wiem nawet jak Pan Bóg zadziałał, że zamienił się z prośby o pomoc w Ewangelizację, mówieniu o miłości do Boga, Trójcy Przenajświętszej, Maryi, Kochanej Matki.
Bóg przemienił smutek, i cierpienie, z powodu problemów, w radość mówienia o Nim, jako naszym opiekunie, wtedy gdy jesteśmy radośni, czy cierpimy, On jest blisko nas. Kiedy myślimy, że nas opuścił, to tak nie jest, Jezus, wraz z Maryją, Trójca Przenajświętsza, jest tak blisko nas, że nasze serce, pomimo, pocz…

Nie lękaj się bo Ja jestem z Tobą, nie trwóż się, bom Ja twoim Bogiem. Iz.41.10

Nie lękaj się, bo Ja jestem z tobą:
nie trwóż się, bom Ja twoim Bogiem:
Umacniam cię, jeszcze i wspomagam:
podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.
                                             Iz. 41,10.


Nie lękaj się, mówi do nas Bóg, bo Jego prawica jest sprawiedliwa i miłosierna. Bóg, daje nam wolną wolę, nie zabiera jej nam, i ta wolna wola doprowadza do grzechów, ale Bóg mówi przez przez proroka Izajasza ja Cię umocnię, i wspomogę, byś szedł drogą sprawiedliwości, i zachowywał, przykazania Boże.
Bóg- Jezus, dał nam z Testamentu Krzyża, Maryję, jako Naszą Mamę, więc uciekajmy się do Niej. Ona bardzo wiele może u Swego Syna, Jezusa, Ją zawsze wysłuchuje. Wpatrujmy się w Maryję, bo Ona dała nam Zbawiciela, wpatrujmy się w Nią i starajmy się naśladować w miarę możliwości.
Maryja, daję Wam, moje słowo nie opuści Was, zawsze ilekroć oddacie się przez Akt Oddania Jej, Ona będzie Was chroniła. Ja daję Wam, moje słowo, bo tak Ona mnie chroni, od wszelkich niebezpieczeństw.
Ja powiem, Wam …

Nie bójmy się ewangelizować, bo Jezus zwyciężył świat, módlmy się za naszę Ojczyznę Polskę, by była otwarta na Krzyz Chrystusa i na słowa Jezusa.

Dziś kolejny dzień, wczoraj nic nie pisałem, bo czułem się źle, cukier bardzo wysoki 540 mg/dl, ciśnienie 160/100, wziąłem leki, i troszkę uspokoiło się, ale nie na długo.
Ja jak tylko zdenerwuję się, to mam wysoki cukier i ciśnienie. trudno, takie to moje cierpienie, nie chcę z niego rezygnować, bo odrzucanie cierpienia, to odrzucanie Krzyża Chrystusa. On w naszych słabościach jest, i boleje nad naszą nędzą i nad tym, że cierpimy.
Jezus nie chce byśmy chorowali, cierpieli, ale to wszystko, jest powodem grzechu pierworodnego, od tego wszystko zaczęło się.
zło, gniew, grzechy, choroby, cierpienia, oraz śmierć, to owoc tego, co zjadł Adam i Ewa, z Drzewa Życia.
Nie muszę to nikomu, wyjaśniać, bowiem wszyscy wiemy, jak doszło do wygnania naszych pierwszych rodziców, przez Boga, z Raju. Co zrobili, i jak przeciwstawili się Bogu. Grzech musiał przyjść, na świat, po to, by Jezus zrodzony z Dziewicy Maryi, mógł nas odkupić, i zbawić, umierając na Krzyżu, i Zmartchwywstając.
Maryja, jest prz…