Jezu, Ufam Tobie!

Jezu, Ufam Tobie!
Ja i Tylko Ja, jestem Twym pocieszycielem, dlaczego drżysz przed człowiekiem, z którym obejdą się, jak z trawą. Iz.

wtorek, 2 lutego 2016

POMOCY




POMÓŻCIE JAK MOŻECIE.... 1% NIC NIE KOSZTUJE
Na naszej stronie Fundacji Avalon, jest jak rozliczać PITy, zajrzyjcie, przekażcie innym, linka, do subkonta, każdy grosz liczy się, pomóżcie w miarę możliwości, liczymy na Was kochani.
Wiem że wiele osób potrzebuje pomocy, zdecydujcie sami komu pomóc, ja nie narzucam się, tylko mówię o nas, byście o nas pamiętali.
Ja potrzebuję środków na protezę i drogie leczenie, bowiem tworzą mi się rany i jest źle, dziś z wysypką na całym ciele, jadę do dermatologa, jeszcze do tego mam problemy z węzłami chłonnymi, jest jednym słowem źle...
ciśnienie wysokie 180/118, cukier też 345
Andrzej choruje na biodro, nie może chodzić, musimy opłacać osobę do pomocy nam, przychodzi taka pani i sprząta bo my nie dajemy radę...
dzięki 1% i darowizną możemy jakoś funkcjonować, mamy niskie renty
potrzebujemy Waszego wsparcia POMÓŻCIE





Dziękujemy....

http://www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/mendyk_norbert.html?highlight=WyJtZW5keWsiXQ%3D%3D

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Dziękuję za życie....


    Tak sobie siedzę na wózku, dreszcze mnie przechodzą taki prąd moje ciało przeszywa, a ja milczę, nie zdolny jestem powiedzieć słowo, tylko mogę oddychać i przez to żyję, odruch płuc moje życie...
czym jest to życie????????????????
no właśnie czym, wędrówką, tak sądzę
wędrujemy każdego dnia... ja dziś wędruję od 5 rano, wtedy obudziłem się, by dalej żyć, funkcjonować...
wypiłem herbatę, później kawę, by obudzić się całkowicie...
teraz przeszył mnie prąd takie odczucie drżenia całego ciała...
gdy skończyłem pić herbatę, zmierzyłem cukier 110mg/dl, ciśnienie 180/120 bardzo wysokie...
trzeba wziąć captopril pod język, wziąłem, prądy nadal przeszywają ciało, teraz wiem skąd pochodzą...
z wysokiego ciśnienia...
do tego samopoczucia, powoli przyzwyczajam się, jak ma dziś, tak mnie męczyć, to nie ma innego rozwiązania jak zgodzić się, tylko z myślą, będzie dobrze
mijają godziny, nie przynoszą poprawy stanu zdrowia, tylko nadal brak sił, prądy przeszywające ciało, do tego ciśnienie, problemy z jelitami, pęcherzem, ale tak sobie myślę ile osób ma gorzej ode mnie....
ja dołuję się a inni potrzebują pomocy...
ja dziękuję za całe życie z wzlotami i upadkami, dziękuję za takie jakie jest
nie wyobrażam sobie innego życia tylko takie, może z cierpieniem, godzę się na nie -  ofiarowuję za innych...
ale inni mają na prawdę źle, i nie narzekają, tylko dziękują
i ja dziękuję kolejny raz
oddycham, jakoś poruszam się
 mam plany zrzucić zbędne kilogramy, teraz pozbyłem się na razie 2 kg, to już sukces, takie małe sukcesy i będzie dobrze...
zaraz zrobię z 30 przysiadów, zjem kromkę razowego chleba z ogórkiem, dam sobie zastrzyk, by żyć
i dziękować za to co posiadam, posiadam zdrowe ręce, inne członki, może oprócz części lewej nogi, ale ja nie mam tylko jednej nogi, inni nie mają dwóch i radują się...
Andrzej pomaga mi bardzo dużo, to on mnie wspiera w dążeniu do obranych celów, do otwartości wobec innych, on mnie uczy pokory, bo jest bardzo wytrwały w chorobie i w cierpieniu...
razem odmawiamy modlitwy, Nowennę Pompejańską,
46 dzień dziś jeszcze 9 dni tej Nowenny, polecamy ogromnie tą modlitwę...
ja także odmawiam Koronkę do Miłosierdzia Bożego, i nadal tak funkcjonuję...
czekam teraz na uprawomocnienie się wyroku sądu który zapadł msc temu, czekam nie cierpliwie, ale trzeba swoje odczekać... to wszystko to sprawy osobiste, ale cały czas myśli się o tym...
dziś zapłaciłem dwa rachunki, i właśnie takie rzeczy małe, czynią z człowieka, człowieka, który ma życie może z prądem bólu i słabości, ale takie jest życie...
wczoraj sypał śnieg, taki piękny, oblepiał powoli każde drzewko przed domem, zmieniając nastrój na piękniejszy... taki widok przypomina mi często Wigilię gdy byłem dzieckiem, teraz zima jest inna, bardziej cieplejsza i mniej tego śniegu spada, ale wczoraj urok był niesamowity....
dziś jest piękny dzień, śnieg, i piękne słońce, ale drzewa, zrzucają, białą kołderkę, by być piękne same w sobie...
inni bardziej cierpią, ale jeśli zechcesz na mnie i Andrzeja przekazać procent lub darowiznę, będziemy wdzięczni, będziemy modlić się za darczyńców, codziennie to robimy, przekaż, pomóż... to dewiza teraz okresu składania Pit....
jeszcze cała gorączka z Pitami, nie zaczęła się, jeszcze z msc i już wiele osób będzie przekazywało procent podatku, ja mam 400 ulotek, może ktoś chce trochę i przez to pomóc mi, w rozpowszechnianiu, naszej akcji PIT 2016 :)
pomóżcie, jak zechcecie pomóc napisz email norbert.mendyk1@o2.pl...
pamiętajcie, i ja będę pamiętał dziękujmy za to co mamy...
zdrowie, życie, całość naszego istnienia, to określa nas i daje nam ochotę iść dalej i ŻYĆ....

http://www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/mendyk_norbert.html?highlight=WyJtZW5keWsiXQ==





Poniedziałek, dzień powszedni.

11 stycznia 2016 r., Poniedziałek
Rok C, II
Pierwszy tydzień okresu zwykłego

Pierwsze czytanie:
Psalm responsoryjny:
Śpiew przed Ewangelią:
Ewangelia:

PIERWSZE CZYTANIE
1 Sm 1, 1-8 Niedola niepłodnej Anny
Czytanie z Pierwszej Księgi Samuela
Był pewien człowiek w Ramataim, Sufita z górskiej okolicy Efraima, imieniem Elkana, syn Jerochama, syna Elihu, syna Tochu, syna Sufa Efratyty. Miał on dwie żony: jednej było na imię Anna, a drugiej Peninna. Peninna miała dzieci, natomiast Anna była bezdzietna.
Corocznie człowiek ten udawał się z miasta swego, aby oddać pokłon i złożyć ofiarę dla Pana Zastępów w Szilo. Byli tam dwaj synowie Helego: Chofni i Pinchas, kapłani Pana.
Pewnego dnia Elkana składał ofiarę. Dał wtedy żonie swej Peninnie, wszystkim jej synom i córkom po części ze składanej ofiary. Również Annie dał część, lecz podwójną, gdyż Annę bardzo miłował, mimo że Pan zamknął jej łono. Jej rywalka zasmucała ją bardzo w tym celu, aby się trapiła, że Pan zamknął jej łono.
I tak działo się przez wiele lat. Ile razy szła do świątyni Pana, dokuczała jej w ten sposób. Anna więc płakała i nie jadła.
I rzekł do niej jej mąż, Elkana: «Anno, czemu płaczesz? Dlaczego nie jesz? Czemu się smuci twoje serce? Czyż ja nie znaczę dla ciebie więcej niż dziesięciu synów?»
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 116B (115), 12-13. 14 i 17. 18-19 (R.: 17a)
Złożę Ci, Boże ofiarę pochwalną.
lub Alleluja.
Czym się Panu odpłacę *
za wszystko, co mi wyświadczył?
Podniosę kielich zbawienia *
i wezwę imienia Pana.
Złożę Ci, Boże ofiarę pochwalną.
lub Alleluja.
Wypełnię me śluby dla Pana, *
przed całym Jego ludem.
Tobie złożę ofiarę pochwalną *
i wezwę imienia Pana.
Złożę Ci, Boże ofiarę pochwalną.
lub Alleluja.
Wypełnię me śluby dla Pana, *
przed całym Jego ludem.
W dziedzińcach Pańskiego domu, *
pośrodku ciebie, Jeruzalem.
Złożę Ci, Boże ofiarę pochwalną.
lub Alleluja.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:
Mk 1, 15
Alleluja, Alleluja, Alleluja
Bliskie jest królestwo Boże.
Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.
Alleluja, Alleluja, Alleluja

EWANGELIA
Mk 1, 14-20 Jezus wzywa ludzi do nawrócenia i powołuje pierwszych Apostołów
Słowa Ewangelii według świętego Marka
Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: «Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię».
Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. Jezus rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi». I natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim.
Idąc dalej, ujrzał Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego Jana, którzy też byli w łodzi i naprawiali sieci. Zaraz ich powołał, a oni zostawili ojca swego, Zebedeusza, razem z najemnikami w łodzi i poszli za Nim.
Oto słowo Pańskie.

niedziela, 10 stycznia 2016

Święto Chrztu Pańskiego.

10 stycznia 2016 r., Niedziela
 
Święto Chrztu Pańskiego
Rok C, II
Pierwsze czytanie:
Psalm responsoryjny:
Drugie czytanie:
Śpiew przed Ewangelią:
Ewangelia:

PIERWSZE CZYTANIE
Iz 42, 1-4. 6-7 Chrystus sługą, w którym Bóg ma upodobanie
Czytanie z Księgi proroka Izajasza
To mówi Pan:
«Oto mój Sługa, którego podtrzymuję.
Wybrany mój, w którym mam upodobanie.
Sprawiłem, że Duch mój na Nim spoczął;
On przyniesie narodom Prawo.
Nie będzie wołał ni podnosił głosu,
nie da słyszeć krzyku swego na dworze.
Nie złamie trzciny nadłamanej,
nie zagasi knotka o nikłym płomyku.
On z mocą ogłosi Prawo,
nie zniechęci się ani nie załamie,
aż utrwali Prawo na ziemi,
a Jego pouczenia wyczekują wyspy.
Ja, Pan, powołałem Cię słusznie,
ująłem Cię za rękę i ukształtowałem,
ustanowiłem Cię przymierzem dla ludzi,
światłością dla narodów,
abyś otworzył oczy niewidomym,
ażebyś z zamknięcia wypuścił jeńców,
z więzienia tych, co mieszkają w ciemności».
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 29 (28), 1-2. 3ac-4. 3b i 9b-10 (R.: 11b)
Pan ześle pokój swojemu ludowi.
Oddajcie Panu, synowie Boży, *
oddajcie Panu chwałę i sławcie Jego potęgę.
Oddajcie chwałę Jego imienia, *
na świętym dziedzińcu uwielbiajcie Pana.
Pan ześle pokój swojemu ludowi.
Ponad wodami głos Pański, *
Pan ponad wód bezmiarem!
Głos Pana potężny, *
głos Pana pełen dostojeństwa.
Pan ześle pokój swojemu ludowi.
Zagrzmiał Bóg majestatu: *
a w świątyni Jego wszyscy wołają: «Chwała».
Pan zasiadł nad potopem, *
Pan jako Król zasiada na wieki.
Pan ześle pokój swojemu ludowi.

DRUGIE CZYTANIE
Dz 10, 34-38 Jezus został namaszczony Duchem Świętym
Czytanie z Dziejów Apostolskich
Gdy Piotr przybył do Cezarei, do domu Korneliusza, przemówił: «Przekonuję się, że Bóg naprawdę nie ma względu na osoby. Ale w każdym narodzie miły jest Mu ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie.
Posłał swe słowo synom Izraela, zwiastując im pokój przez Jezusa Chrystusa. On to jest Panem wszystkich. Wiecie, co się działo w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan. Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Przeszedł On dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła, dlatego że Bóg był z Nim».
Oto Słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:
Por. Mk 9, 6
Alleluja, Alleluja, Alleluja
Otwarło się niebo i zabrzmiał głos Ojca:
To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie.
Alleluja, Alleluja, Alleluja

EWANGELIA
Łk 3, 15-16. 21-22 Chrzest Jezusa
Słowa Ewangelii według świętego Łukasza
Gdy lud oczekiwał z napięciem i wszyscy snuli domysły w sercach co do Jana, czy nie jest on Mesjaszem, on tak przemówił do wszystkich: «Ja was chrzczę wodą; lecz idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów. On chrzcić was będzie Duchem Świętym i ogniem».
Kiedy cały lud przystępował do chrztu, Jezus także przyjął chrzest. A gdy się modlił, otworzyło się niebo i Duch Święty zstąpił na Niego w postaci cielesnej niby gołębica, a z nieba odezwał się głos: «Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie».
Oto słowo Pańskie.
Wspomnienie
Święto Chrztu Pańskiego.
W niedzielę po uroczystości Objawienia Pańskiego (tzw. święta Trzech Króli) przypada święto Chrztu Pana Jezusa. Zamyka ono okres świętowania Bożego Narodzenia. Najstarszej tradycji tego święta należy szukać w liturgii Kościoła wschodniego, ponieważ chrzest Jezusa nie posiadał w liturgii rzymskiej oddzielnego święta. Dekretem Świętej Kongregacji Obrzędów z 23 marca 1955 r. ustanowiono na dzień 13 stycznia, w miejsce dawnej oktawy Epifanii, wspomnienie chrztu Jezusa Chrystusa. Posoborowa reforma kalendarza liturgicznego w 1969 r. określiła ten dzień jako święto Chrztu Pańskiego. Pominięto wyrażenie "wspomnienie" i przesunięto jego termin na niedzielę po 6 stycznia.
Oprac. na podst. www.brewiarz.katolik.pl

sobota, 9 stycznia 2016

sobota, dzień powszedni

9 stycznia 2016 r., Sobota
 
Rok C, II
Drugi tydzień po Narodzeniu Pańskim

Pierwsze czytanie:
Psalm responsoryjny:
Śpiew przed Ewangelią:
Ewangelia:

PIERWSZE CZYTANIE
1 J 4, 11-18 Jeżeli miłujemy się wzajemnie, Bóg trwa w nas
Czytanie z Pierwszego listu świętego Jana Apostoła
Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował,
to i my winniśmy się wzajemnie miłować.
Nikt nigdy Boga nie oglądał.
Jeżeli miłujemy się wzajemnie,
Bóg trwa w nas
i miłość ku Niemu jest w nas doskonała.
Poznajemy, że my trwamy w Nim,
a On w nas,
bo udzielił nam ze swego Ducha.
My także widzieliśmy i świadczymy,
że Ojciec zesłał Syna jako Zbawiciela świata.
Jeśli kto wyznaje,
że Jezus jest Synem Bożym,
to Bóg trwa w nim, a on w Bogu.
Myśmy poznali i uwierzyli miłości,
jaką Bóg ma ku nam.
Bóg jest miłością:
kto trwa w miłości, trwa w Bogu,
a Bóg trwa w nim.
Przez to miłość osiąga w nas kres doskonałości,
ponieważ tak, jak On jest w niebie,
i my jesteśmy na tym świecie.
W miłości nie ma lęku,
lecz doskonała miłość usuwa lęk,
ponieważ lęk kojarzy się z karą.
Ten zaś, kto się lęka,
nie wydoskonalił się w miłości.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 72 (71), 1-2. 10-11. 12-13 (R.: por. 11)
Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi.
Boże, przekaż Twój sąd Królowi, *
a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie *
i ubogimi według prawa.
Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi.
Królowi Tarszisz i wysp przyniosą dary, *
królowie Szeby i Saby złożą daninę.
I oddadzą Mu pokłon wszyscy królowie, *
wszystkie narody będą Mu służyły.
Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi.
Wyzwoli bowiem biedaka, który Go wzywa, *
i ubogiego, co nie ma opieki.
Zmiłuje się nad biednym i ubogim *
nędzarza ocali od śmierci.
Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:
Por. 1 Tm 3, 16
Alleluja, Alleluja, Alleluja
Chrystus został ogłoszony narodom,
znalazł wiarę w świecie, Jemu chwała na wieki.
Alleluja, Alleluja, Alleluja

EWANGELIA
Mk 6, 45-52 Jezus chodzi po wodzie
Słowa Ewangelii według świętego Marka
Kiedy Jezus nasycił pięć tysięcy mężczyzn, zaraz przynaglił swych uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzali Go na drugi brzeg, do Betsaidy, zanim odprawi tłum. Gdy rozstał się z nimi, odszedł na górę, aby się modlić.
Wieczór zapadł, łódź była na środku jeziora, a On sam jeden na lądzie. Widząc, jak się trudzili przy wiosłowaniu, bo wiatr był im przeciwny, około czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze, i chciał ich minąć.
Oni zaś, gdy Go ujrzeli kroczącego po jeziorze, myśleli, że to zjawa, i zaczęli krzyczeć. Widzieli Go bowiem wszyscy i zatrwożyli się. Lecz On zaraz przemówił do nich: «Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się». I wszedł do nich do łodzi, a wiatr się uciszył.
Oni tym bardziej byli zdumieni w duszy, że nie zrozumieli sprawy z chlebami, gdyż umysł ich był otępiały.
Oto słowo Pańskie.

czwartek, 7 stycznia 2016

Ja i teraz co?

Witajcie
Na początku to chciałem wszystkich przeprosić że w Boże Narodzenie i Nowy Rok, nie złożyłem na blogu życzeń, to wszystko zrobiła choroba, ale teraz spóźnione ale serdeczne życzenia dla każdego to czyta ten blog...

Zbliżający się Nowy Rok niesie wszystkim nadzieję
na uspokojenie, życzliwość i spełnienie marzeń.
W te piękne i jedyne w roku chwile
chcę złożyć najlepsze życzenia
pogodnych, zdrowych i radosnych dni
oraz szczęśliwego Nowego Roku 2016 składa Norbert




Tak więc co słychać, oprócz tego, że mam dokończyć świadectwo, to nadal choruję stąd takie braki na blogu, facebooku, po prostu choroby nie jedna, robią swoje, najgorzej jest z pęcherzem, nerkami, mam silne zakażenie pęcherza, do tego mam inne choroby, ciężko utrzymać w ryzach cukier jak waga jest duża, teraz jestem w fazie przejściowej, nie stosuję diety tylko czasami ćwiczę jak mogę, i jem, łykając młody jęczmień, bombe witamin, może pomoże, nie zaszkodzi...
dietę chcę stosować później bowiem, mam przed sobą zrzucenie co najmniej 40 kg, to jest bardzo dużo...
ta waga, otyłość, choroby, niszczą mój stan psychiczny, popadam w apatię tak jak było teraz, że przestałem pisać, za co jeszcze raz przepraszam...
mój stan psychiczny jest taki sobie, niszczą mnie choroby, kłopoty, takie jak inni mają plus dodatkowe, brak finansów, zima, mróz, psujący się samochód, kłopoty różnego rodzaju, brak kontaktu bardzo, ze światem zewnętrznym...
ostatnio pękł na strychu zbiornik, od centralnego i woda zalała nam mieszkanie 20 litrów, wylało się na podłogę, dobrze że taki zbiornik mogliśmy kupić, i nie marznąć, bowiem gdyby tego zbiornika nie było to 5,6,7, styczeń marzlibyśmy, bo centralne byłoby odłączone...ale udało się.. teraz po tym zdarzeniu mamy tylko plamy na suficie...
tak bywa w życiu niespodziewanie są jakieś kłopoty i wydatki, dobrze że sąsiedzi pomogli pożyczyli i mogliśmy kupić....
święta, najpierw w Wigilię spędziliśmy z Andrzejem u mojej mamy, było radośnie i suto zastawiony stół 3 rodziny przygotowywały jedzenie, spędziliśmy tam kilka godzin i pojechaliśmy na pasterkę do naszej parafii... tak na marginesie w sobotę mamy gościć księdza po kolędzie...
W Boże Narodzenie, odwiedził nas brat Andrzeja Robert wraz z rodziną, było bardzo sympatycznie, posiedzieliśmy kilka godzin, pogadaliśmy, i tak minął, pierwszy dzień świąt, w Szczepana, byliśmy u chrzesznicy Andrzeja w Ludwinie, bo msc wcześniej urodziła dziecko, i wraz z Jej mamą Wiesią, odwiedziliśmy ją i małego Kacperka...
Sylwester spędzaliśmy w domu wraz z sąsiadami, ja miałem gorączkę i chorowałem, ale dotrwałem do Nowego Roku...
dziś Andrzej jest chory, mocne przyziębienie...
Jak już piszę chciałem Was wszystkich prosić, o przekazywanie na mnie i Andrzeja 1% podatku lub darowiznę...
potrzebuję tych groszy na leczenie chorób moich i Andrzeja, u mnie oprócz nerek, dokucza mi stopa cukrzycowa drugiej nogi już jest brak czucia w palcach, co może doprowadzić do amputacji, ale modlę się o zdrowie, Andrzej też ma problem z nogą, palcami też brak czucia i ma chore biodro, nie może czasami chodzić...
na końcu postu podam link do mojego subkonta w Fundacji Avalon
 proszę Mateńkę kochaną o pomoc, i modlę się, modlę się, wraz z Andrzejem też za przyjaciółkę Nowenną już dziś 41 dzień..
Proszę Was odmawiajcie Nowennę Pompejańską, moim marzeniem jest pojechać do Pompei i tak przed tym cudownym obrazem pomodlić się, ale to marzenie, nie stać mnie, ale marzenia nic nie kosztują, ale pamiętajcie odmawiajcie przepiękną modlitwę Nowennę Pompejańską, ciężką modlitwę, ale cudowną, niosącą radość i pokój teraz jest dobry czas na postanowienia, np. odmawiania Nowenny...
rozumiem, że nie każdy może bo długa praca, obowiązki, ale może na jeden Różaniec znajdzie ta osoba czas, ale chociaż na dziesiątek Różańca...
więc dziękujmy Bogu przez Maryję módlmy się dalej, i czuwajmy czytając Słowo Życia Pismo Święte.

link do subkonta

http://www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/mendyk_norbert.html?highlight=WyJtZW5keWsiXQ==




Maryjo - módl się za nami

Piątek, dzień powszedni

8 stycznia 2016 r., Piątek
 
Rok C, II
Drugi tydzień po Narodzeniu Pańskim

Pierwsze czytanie:
Psalm responsoryjny:
Śpiew przed Ewangelią:
Ewangelia:

PIERWSZE CZYTANIE
1 J 4, 7-10 Bóg jest miłością
Czytanie z Pierwszego listu świętego Jana Apostoła
Umiłowani, miłujmy się wzajemnie,
ponieważ miłość jest z Boga,
a każdy, kto miłuje,
narodził się z Boga i zna Boga.
Kto nie miłuje, nie zna Boga,
bo Bóg jest miłością.
W tym objawiła się miłość Boga ku nam,
że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat,
abyśmy życie mieli dzięki Niemu.
W tym przejawia się miłość,
że nie my umiłowaliśmy Boga,
ale że On sam nas umiłował
i posłał Syna swojego
jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 72 (71), 1-2. 3-4ab. 7-8 (R.: por. 11)
Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi.
Boże, przekaż Twój sąd Królowi, *
a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie *
i ubogimi według prawa.
Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi.
Niech góry przyniosą ludowi pokój, *
a wzgórza sprawiedliwość.
Otoczy opieką uciśnionych z ludu, *
będzie ratował dzieci biedaków.
Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi.
Za dni jego zakwitnie sprawiedliwość *
i wielki pokój, aż księżyc nie zgaśnie.
Będzie panował od morza do morza, *
od Rzeki aż po krańce ziemi.
Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:
Łk 4, 18-19
Alleluja, Alleluja, Alleluja
Pan posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę,
więźniom głosił wolność.
Alleluja, Alleluja, Alleluja

EWANGELIA
Mk 6, 34-44 Rozmnażając chleb Jezus objawia swoją moc
Słowa Ewangelii według świętego Marka
Gdy Jezus ujrzał wielki tłum, ogarnęła Go litość nad nimi; byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać.
A gdy pora była już późna, przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: «Miejsce jest puste, a pora już późna. Odpraw ich. Niech idą do okolicznych osiedli i wsi, a kupią sobie coś do jedzenia».
Lecz On im odpowiedział: «Wy dajcie im jeść!»
Rzekli Mu: «Mamy pójść i za dwieście denarów kupić chleba, żeby im dać jeść?»
On ich spytał: «Ile macie chlebów? Idźcie, zobaczcie!»
Gdy się upewnili, rzekli: «Pięć i dwie ryby».
Wtedy polecił im wszystkim usiąść gromadami na zielonej trawie. I rozłożyli się, gromada przy gromadzie, po stu i po pięćdziesięciu.
A wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo, połamał chleby i dawał uczniom, by kładli przed nimi. Także dwie ryby rozdzielił między wszystkich. Jedli wszyscy do sytości i zebrali jeszcze dwanaście pełnych koszów ułomków i ostatków z ryb. A tych, którzy jedli chleby, było pięć tysięcy mężczyzn.
Oto słowo Pańskie.

Dzień powszedni albo wspomnienie św. Rajmunda z Penyafort, prezbitera.

7 stycznia 2016 r., Czwartek
 
Rok C, II
Drugi tydzień po Narodzeniu Pańskim

Pierwsze czytanie:
Psalm responsoryjny:
Śpiew przed Ewangelią:
Ewangelia:

PIERWSZE CZYTANIE
1 J 3, 22 – 4, 6 Badajcie duchy, czy są z Boga
Czytanie z Pierwszego listu świętego Jana Apostoła
Najmilsi:
O co prosić będziemy,
otrzymamy od Boga,
ponieważ zachowujemy Jego przykazania
i czynimy to, co się Jemu podoba.
A przykazanie Jego zaś jest takie,
abyśmy wierzyli w imię Jego Syna, Jezusa Chrystusa,
i miłowali się wzajemnie tak,
jak nam nakazał.
Kto wypełnia Jego przykazania,
trwa w Bogu, a Bóg w nim;
a to, że trwa On w nas,
poznajemy po Duchu, którego nam dał.
Umiłowani,
nie dowierzajcie każdemu duchowi,
ale badajcie duchy, czy są z Boga,
gdyż wielu fałszywych proroków
pojawiło się na świecie.
Po tym poznajecie Ducha Bożego:
każdy duch,
który uznaje,
że Jezus Chrystus przyszedł w ciele,
jest z Boga.
Każdy zaś duch,
który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga;
i to jest duch Antychrysta,
który – jak słyszeliście – nadchodzi
i już teraz przebywa na świecie.
Wy, dzieci,
jesteście z Boga i zwyciężyliście ich,
ponieważ większy jest Ten, który w was jest,
od tego, który jest w świecie.
Oni są ze świata,
dlatego mówią tak, jak mówi świat,
a świat ich słucha.
My jesteśmy z Boga.
Ten, który zna Boga, słucha nas.
Kto nie jest z Boga, nas nie słucha.
W ten sposób poznajemy
ducha prawdy i ducha fałszu.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 2, 7-8. 10-11 (R.: 8a)
Dam Ci narody w Twoje posiadanie.
Wyrok Pana ogłoszę:
On rzekł do mnie: «Jesteś Synem moim, *
Ja zrodziłem dziś Ciebie,
Żądaj, a dam Ci w dziedzictwo narody *
i krańce ziemi w posiadanie Twoje».
Dam Ci narody w Twoje posiadanie.
A teraz, królowie, zrozumcie, *
nauczcie się, sędziowie ziemi.
Służcie Panu z bojaźnią *
z drżeniem całujcie Mu stopy.
Dam Ci narody w Twoje posiadanie.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:
Mt 4, 23
Alleluja, Alleluja, Alleluja
Jezus głosił Ewangelię o królestwie
i leczył wszelkie choroby wśród ludu.
Alleluja, Alleluja, Alleluja

EWANGELIA
Mt 4, 12-17. 23-25 Bliskie jest królestwo niebieskie
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza
Gdy Jezus usłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza:
«Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego.
Droga morska, Zajordanie,
Galilea pogan.
Lud, który siedział w ciemności,
ujrzał światło wielkie,
i mieszkańcom cienistej krainy śmierci
światło wzeszło».
Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: «Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie».
I obchodził Jezus całą Galileję, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu. A wieść o Nim rozeszła się po całej Syrii. Przynoszono więc do Niego wszystkich cierpiących, których dręczyły rozmaite choroby i dolegliwości, opętanych, epileptyków i paralityków, a On ich uzdrawiał. I szły za Nim liczne tłumy z Galilei i z Dekapolu, z Jerozolimy, z Judei i z Zajordania.
Oto słowo Pańskie.
Wspomnienie
Dzień powszedni albo wspomnienie św. Rajmunda z Penyafort, prezbitera.
Św. Rajmund urodził się w roku 1175 w Penyafort koło Barcelony. Był jednym z mistrzów teologii moralnej i prawa kanonicznego w swoich czasach. Jako kapłan i kanonik barceloński wstąpił do zakonu dominikanów i został 3 generałem tego zakonu. Był gorliwym spowiednikiem i troszczył się o przygotowanie spowiedników do owocnego sprawowania sakramentu pokuty. Umarł 6 stycznia 1275 roku.

Objawienie Pańskie

6 stycznia 2016 r., Środa
 
Rok C, II
Drugi tydzień po Narodzeniu Pańskim

Objawienie Pańskie
Uroczystość
Pierwsze czytanie:
Psalm responsoryjny:
Drugie czytanie:
Śpiew przed Ewangelią:
Ewangelia:

PIERWSZE CZYTANIE
Iz 60, 1-6 Chwała Boga rozbłysła nad Jerozolimą
Czytanie z Księgi proroka Izajasza
Powstań, świeć, Jeruzalem, bo przyszło twe światło
i chwała Pana rozbłyska nad tobą.
Bo oto ciemność okrywa ziemię
i gęsty mrok spowija ludy,
a ponad tobą jaśnieje Pan
i Jego chwała jawi się nad tobą.
I pójdą narody do twojego światła,
królowie do blasku twojego wschodu.
Podnieś oczy wokoło i popatrz:
Ci wszyscy zebrani zdążają do ciebie.
Twoi synowie przychodzą z daleka,
na rękach niesione twe córki.
Wtedy zobaczysz i promienieć będziesz,
zadrży i rozszerzy się twoje serce,
bo do ciebie napłyną bogactwa zamorskie,
zasoby narodów przyjdą ku tobie.
Zaleje cię mnogość wielbłądów,
dromadery z Madianu i z Efy.
Wszyscy oni przybędą ze Saby,
ofiarują złoto i kadzidło,
nucąc radośnie hymny na cześć Pana.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 72 (71), 1-2. 7-8. 10-11. 12-13 (R.: por. 11)
Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi.
Boże, przekaż Twój sąd Królowi, *
a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie *
i ubogimi według prawa.
Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi.
Za dni Jego zakwitnie sprawiedliwość, *
i wielki pokój, aż księżyc nie zgaśnie.
Będzie panował od morza do morza, *
od Rzeki aż po krańce ziemi.
Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi.
Królowi Tarszisz i wysp przyniosą dary, *
królowie Szeby i Saby złożą daninę.
I oddadzą Mu pokłon wszyscy królowie, *
wszystkie narody będą Mu służyły.
Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi.
Wyzwoli bowiem biedaka, który Go wzywa, *
i ubogiego, co nie ma opieki.
Zmiłuje się nad biednym i ubogim, *
nędzarza ocali od śmierci.
Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi.

DRUGIE CZYTANIE
Ef 3, 2-3a. 5-6 Poganie są uczestnikami zbawienia
Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Efezjan
Bracia:
Przecież słyszeliście o udzieleniu przez Boga łaski danej mi dla was, że mianowicie przez objawienie oznajmiona mi została ta tajemnica.
Nie była ona oznajmiona synom ludzkim w poprzednich pokoleniach, tak jak teraz została objawiona przez Ducha świętym Jego apostołom i prorokom, to znaczy że poganie już są współdziedzicami i współczłonkami Ciała, i współuczestnikami obietnicy w Chrystusie Jezusie przez Ewangelię.
Oto Słowo Boże.
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:
Mt 2, 3
Alleluja, Alleluja, Alleluja
Ujrzeliśmy Jego gwiazdę na Wschodzie
i przybyliśmy złożyć pokłon Panu.
Alleluja, Alleluja, Alleluja

EWANGELIA
Mt 2, 1-12 Pokłon mędrców ze wschodu
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza
Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać mu pokłon».
Skoro usłyszał to król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz.
Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak napisał prorok:
A ty, Betlejem, ziemio Judy,
nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy,
albowiem z ciebie wyjdzie władca,
który będzie pasterzem ludu mego, Izraela».
Wtedy Herod przywołał potajemnie Mędrców i wypytał ich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę.
A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę.
A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się do ojczyzny.
Oto słowo Pańskie.
Wspomnienie
Uroczystość Objawienia Pańskiego.
Uroczystość Objawienia Pańskiego jest nie tylko historią opisującą drogę Mędrców ze Wschodu do Betlejem, ale jest to również droga każdego z nas na spotkanie z Panem. Dla Mędrców impulsem do wyruszenia w drogę było studiowanie ksiąg i jakieś rozumowe odkrycie, że gdzieś w dalekiej i nieznanej krainie istnieje Król Świata, Mądrość przewyższająca wszelkie ludzkie mądrości.
Św. Tomasz z Akwinu podkreślał, że człowiek nie jest najpierw religijny, ale jest najpierw kimś, kto poszukuje mądrości i to właśnie pragnienie mądrości ostatecznie kieruje człowieka ku Bogu. To mądrość kazała Mędrcom wyruszyć w drogę na poszukiwanie Boga. Prawdziwa mądrość nie jest więc przeszkodą do wiary, ale bardzo ważnym impulsem w jej kierunku. Mądrość jednak ma swoje granice i w przypadku wiary okazuje się niewystarczająca. Kiedy Mędrcy byli już blisko Betlejem, ich ludzka, naturalna mądrość kazała im szukać króla w pałacu, tam gdzie jest bogactwo, władza, gdzie są poddani. Stąd pierwsze kroki Mędrców powiodły ich na salony Heroda. Myślę, że nie była to kurtuazyjna wizyta u ważnej osobistości, ale intelektualne wyczucie, że król zapewne mieszka w pałacu. I tu ich ludzka mądrość zawiodła.
To była wyraźna pomyłka Mędrców ze Wschodu. Na szczęście dalej poszli za gwiazdą i trafili w nieoczekiwane miejsce, jak na majestat Króla Wszechświata. Uboga grota, bezbronne małe Dzieciątko, prości i ubodzy rodzice, a do tego towarzystwo pasterzy i okolicznego pospólstwa. Ludzka mądrość inaczej sobie wyobraża władcę świata i wszechpotężnego Boga. Droga wiary zaczyna się więc od naturalnej mądrości, a kończy na ufnym poddaniu się Bożemu prowadzeniu. Dopóki ufamy tylko sobie i własnej mądrości, jesteśmy poganami. W momencie, gdy pozwalamy się całkowicie prowadzić Chrystusowi, stajemy się chrześcijanami.
Dzisiejsze święto jest objawieniem się Chrystusa poganom, a więc jest też świętem ich przemiany w uczniów Chrystusa. Mamy więc jasne kryteria oceny siebie: czy jestem jeszcze poganinem, czy już chrześcijaninem. Objawienie Pańskie jest świętowaniem prawdy, że Chrystus jest nie tylko Bogiem narodu wybranego, ale każdego człowieka żyjącego na świecie. Jest to również uroczystość, która każdego z nas osobiście powinna sprowokować do oceny swojej wiary. Można bowiem formalnie przyznawać się do Chrystusa, ale w głębi serca pozostać poganinem. Kryterium jest jedno: Czy wierzę tylko sobie i własnej mądrości, czy też pozwalam się w całym swoim życiu prowadzić przez Boga?
Ks. Andrzej Przybylski