Przejdź do głównej zawartości

Czuję się źle... bł. Janie Pawle II módl się za nami

Witajcie dziś czuję się bardzo źle od 3 rano nie spałem, obowiązki, a teraz na złość usnąć nie mogę
 związku z dzisiejszą 7 mą rocznicą śmierci błogosławionego Jana Pawła II, to dla was, nie mogę dodać pieśni jutro spróbuję.
Pomódlcie się za mnie.. przepraszam, że tak krótko, ale chcę dać znać że żyję. pozdrawiam





 




Komentarze

  1. POlecam stronę http://www.vismaya-maitreya.pl/wielcy_ludzie_jan_od_boga_-_wielki_uzdrowiciel.html i kontakt z Janem od Boga oraz "Moc pozytywnego myślenia" książkę.. Życzę dużó siły i optymizmu, a będziesz zdrowy ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Nie lękaj się bo Ja jestem z Tobą, nie trwóż się, bom Ja twoim Bogiem. Iz.41.10

Nie lękaj się, bo Ja jestem z tobą:
nie trwóż się, bom Ja twoim Bogiem:
Umacniam cię, jeszcze i wspomagam:
podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.
                                             Iz. 41,10.


Nie lękaj się, mówi do nas Bóg, bo Jego prawica jest sprawiedliwa i miłosierna. Bóg, daje nam wolną wolę, nie zabiera jej nam, i ta wolna wola doprowadza do grzechów, ale Bóg mówi przez przez proroka Izajasza ja Cię umocnię, i wspomogę, byś szedł drogą sprawiedliwości, i zachowywał, przykazania Boże.
Bóg- Jezus, dał nam z Testamentu Krzyża, Maryję, jako Naszą Mamę, więc uciekajmy się do Niej. Ona bardzo wiele może u Swego Syna, Jezusa, Ją zawsze wysłuchuje. Wpatrujmy się w Maryję, bo Ona dała nam Zbawiciela, wpatrujmy się w Nią i starajmy się naśladować w miarę możliwości.
Maryja, daję Wam, moje słowo nie opuści Was, zawsze ilekroć oddacie się przez Akt Oddania Jej, Ona będzie Was chroniła. Ja daję Wam, moje słowo, bo tak Ona mnie chroni, od wszelkich niebezpieczeństw.
Ja powiem, Wam …

Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was. 1 P,7.

Upokórzcie się więc pod mocną ręką Boga,
aby was wywyższył w stosownej chwili.
Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego,
       gdyż Jemu zależy na was. 
                                        1 P 5,6-7.

   W sumie, to nie wiem, jak zacząć mój setny post do Was, tak dziś, wypada liczba 100 postów, jakie napisałem do Was, o moich zmaganiach, z cierpieniem, troskami, bólami, a także z moimi radościami, i uniesieniami, pod wpływem Ducha Świętego.
   Na początku mój blog, był adresowany, tylko jako Apel o pomoc, dla mnie, nie wiem nawet jak Pan Bóg zadziałał, że zamienił się z prośby o pomoc w Ewangelizację, mówieniu o miłości do Boga, Trójcy Przenajświętszej, Maryi, Kochanej Matki.
Bóg przemienił smutek, i cierpienie, z powodu problemów, w radość mówienia o Nim, jako naszym opiekunie, wtedy gdy jesteśmy radośni, czy cierpimy, On jest blisko nas. Kiedy myślimy, że nas opuścił, to tak nie jest, Jezus, wraz z Maryją, Trójca Przenajświętsza, jest tak blisko nas, że nasze serce, pomimo, pocz…

Uciekajmy się do Maryi, depczącej głowę węża- szatana

Śmiało więc mówić możemy: Pan jest wspomożycielem moim, nie ulęknę się, bo cóż może mi uczynić człowiek? ( Hbr 13,6 )

Witajcie!!
Dziś wstałem rano, po godzinie 7 mej, w końcu wyspałem się, i czuję się, lepiej, tylko pogoda paskudna, pada często deszcz, i jest zimno, mimo, że pokazuje, że jest 8 stopni na plusie, teraz wieczorem, oczywiście, jest zimniej, ale mamy już wiosnę.
Rano, gdy wstałem wziąłem leki, które rano zażywam, wypiłem kawę, by obudzić się, i zjadłem, po insulinie śniadanie. Później, rozmawiałem z mamą, która była jak zwykle niezawodna w swoich poglądach, trudno to mój Krzyż, brak zrozumienia i chęci współpracy, ale codziennie modlę się za nią, by dostrzegła w tym ciemnym tunelu co jest, światełko Nadziei. Czas pokaże, modlitwa wszystko zmienia i leczy zranienia, oddaję to wszystko Jezusowi i Maryi, Oni pomogą.
Tak na marginesie, jeśli pojawią się błędy, wybaczcie, ale coś popsuło się w zamieszczaniu postów na blogu, i nie pokazuje, czy jest ę, ą, ś, ć, i inne znaki, cz…