Przejdź do głównej zawartości

Rozważania i cierpienia na dzisiejszy dzień

Witajcie drodzy!
postanowiłem coś napisać chociaż jestem ciężko zmęczony, w nocy znowu miałem niedocukrzenie spadł mi cukier do 15 mg/dl, zapadłem w śpiączkę, miałem padaczkę, Andrzej podał mi 2 glucageny dopiero odzyskałem świadomość i wypiłem kilka łyków coli i zjadłem miodu, by dojść do siebie, tak więc od 3 rano nie śpię, jestem strasznie zmęczony trochę spałem, odpoczywałem w fotelu...
jakoś to życie będzie szło naprzód wielu cukrzyków ma niedocukrzenia tzw hipoglikemia, niski cukier we śnie ja tego nie czuję, i po prostu tak się dzieje cukier spada aż do utraty świadomości poniżej 10mg/dl to śmierć...
dobra wróciłem z tej przygody cało, teraz mam cukru 196 mg/dl, wcześniej miałem różne cukry
230, 114, 145, 169... i tak wyliczać można
teraz nie dawno modliłem się Koronką do Miłosierdzia Bożego..
a tak na marginesie wczoraj miałem imieniny, dziś Andrzej ma 52 urodziny, święto po święcie
wracając do tematu pomodliłem się rano modliłem się w różnych intencjach tych wszystkich, którzy mnie o to prosili, wysłałem prośby modlitewne do różnych klasztorów i te siostrzyczki i ojcowie modlą się w naszych intencjach...
dziś rano z Andrzejem odmówiliśmy 29 dzień Nowenny Pompejańskiej
już teraz jest modlitwa dziękczynna
polecam tę modlitwę, jest ciężka ale do udźwignięcia dla chcącego nic trudnego
jak nie dajecie rady z nowenną, to módlcie się Różańcem Świętym, jest to piękna modlitwa każde Zdrowaś Maryjo to piękne Róże Maryi dajemy, a Ona wstawia się za nami grzesznikami, módlmy się o pokój na świecie, bo czytałem artykuł o 3 wojnie światowej która przyjdzie jeśli ludzie się nie nawrócą..
jest to artykuł ojca wysłanego przez św. Jana Pawła II do ostatniej wizjonerki siostry Łucji pasterki z Fatimy Jej to Maryja w objawieniu w klasztorze przekazała wizję 3 wojny światowej i strasznych zjawisk atmosferycznych, poczytajcie o tym, jest to w internecie.... dlatego Maryja Królowa Pokoju objawia się tak długo w Medjugorje i prosi o pokój odmawiając 7 razy Ojcze Nasz 7 razy Zdrowaś Maryjo i 7 razy Chwała Ojcu, odmawiajcie tę modlitwę...
proście o pokój nawrócenie grzeszników Waszych rodzin, świata przesuwając w dłoniach paciorki Różańca, to jest modlitwa pełna łask, dla Was i całego świata...
ja bardzo ukochałem Różaniec Święty, i od tego msc czerwca rozpocząłem 9 piątków miesiąca i 5 sobót miesiąca by Serce Niepokalane Maryi, nie było obrażane, modlę się wtedy Różańcem i medytacja 15minutowa nad tajemnicami Różańcowymi, jest wtedy konieczna by Maryi, dotrzymać towarzystwa...
towarzyszcie i Wy Maryi, Ona pragnie nas pociągnąć do Serca Swojego Syna, Jezus umarł za nas Drodzy, odkupił nas Swoją Męką i Zmartwychwstaniem, by dać nam nowe życie...
Różaniec, Koronka, modlitwy za duszyczki w czyśćcu cierpiące są piękne, zmieniają całe losy człowieka i świata...
ja teraz czytam książkę Czyśćciec istnieje naprawdę! warta polecenia pozycja książkowa, pięknie napisana na temat czyśćca, na koniec rozważań, podam modlitwy do dusz czyśćcowych
pamiętajcie o mnie w modlitwie i za Andrzeja, Piotrka, Gosię, i innych, których mam w sercu... niech duszyczki czyśćcowe wyproszą nam łaski, niech Różaniec uratuje grzeszny świat niech zakwitnie miłość do bliźniego, bowiem Jezus powiedział miłujcie bliźniego Swego jak Siebie samego..
jak siebie kochasz to i kochasz bliźniego, nieprzyjaciół, ja codziennie polecam nieprzyjaciół, i tych którzy czytając śmieją się z moich postów, ja to zostawiam miłości jaką jest nasz Pan i Zbawiciel Jezus Chrystus i Niepokalana Maryja, On zadziała w tym temacie
pozdrawiam wszystkich módlcie się i chrońcie Swoje rodziny darem modlitwy...
Z Panem Bogiem...

modlitwy za dusze w czyśćcu cierpiące, one Wam wiele pomogą i pomogą osiągnąć Niebo

1. Dla zasług Najświętszej Twojej Krwi, wylanej w Ogrodzie Oliw nym, proszę Cię, Panie Jezu Chryste, o wybawienie od kar czyśćco wych dusz, które cierpią za swoje winy, nade wszystko dusz najbardziej opuszczonych. Wprowadź je do Nieba i dozwól im chwalić Ciebie na wieki. Amen.
2. Przez cierpienie Twego, o Jezu, biczowania, które przyjąłeś dla zbawienia wszystkich ludzi, racz przebaczyć popełnione winy du szom w Czyśćcu cierpiącym i okaż im swoje wielkie miłosierdzie. Amen.
3. Przez bolesne cierpienia ran Twoich, zadanych Ci, o Jezu, przez ludzi, przebacz duszom czyśćcowym popełnione na ziemi grzechy i w swoim wielkim miłosierdziu obdarz nagrodą wiecznego życia i nieśmiertelności. Amen.
4. Przyjmij, o najłaskawszy Panie, wszystkie dusze, których ciała spoczywają na naszych cmentarzach i wprowadź tych, co w Ciebie na ziemi wierzyli, na ucztę życia i do chwały zbawionych. Amen.
5. Obdarz, o Panie, chwałą życia wiecznego i pełnią nieśmiertel ności wszystkich, którzy przez czyny wiary, nadziei i miłości dawali na ziemi świadectwo, że do Ciebie chcą na zawsze należeć. Amen.
Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie a światłość wiekuista niechaj im świeci.
Dobry Jezus, a nasz Panie, daj im wieczne spoczywanie.
Przez Miłosierdzie Boże niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Amen.


 O, Najmilsza, Matko Boża z góry Karmel. Ty jesteś radością Kościoła Zwycięskiego, pomocą Kościoła Wojującego i pocieszeniem Kościoła Cierpiącego, dlatego usilnie  modlimy się do Ciebie, skieruj swoje miłosierne spojrzenie na te dusze, które cierpią męki ognia czyśćcowego i uwolnij je tak szybko, jak  to tylko możliwe, by mogły być dopuszczone do oglądania Boga w wiekuistej radości.

Pamiętaj i pomóż, o Święta Matko, szczególnie moim krewnym, którzy są najbardziej opuszczeni i pozbawieni pomocy.
Najmiłosierniejsza Matko, wylej zasługi drogocennej Krwi Pana Jezusa na te wybrane dusze Jezusa Chrystusa, aż zostaną pocieszone wspaniałościami niebiańskimi.
A wy,Święte Wybrane Dusze, które możecie tak wiele  dla nas uczynić swoimi modlitwami, wstawiajcie się za nami i uwolnijcie nas od niebezpieczeństw ciała i duszy.Ochraniajcie nasze rodziny, aż wszyscy zostaniemy dopuszczeni do wiekuistej szczęśliwości. Amen.
WITAJ KRÓLOWO
Witaj Królowo, Matko Miłosierdzia, życie, słodyczy i nadziejo nasza, witaj! Do Ciebie wołamy wygnańcy, synowie Ewy; do Ciebie wzdychamy jęcząc i płacząc na tym łez padole. Przeto, Orędowniczko nasza, one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć, a Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż. O łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo!
3 x Ojcze nasz..,  Zdrowaś Maryjo..,  Wieczne odpoczywanie…








Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Proszę o modlitwę, bo potrzebuję Jej

Witajcie Drodzy!!!!

zbieram się do napisania kolejnego postu.
Dziś rano wstałem 7.15 nie mogłem spać, jak zwykle zmierzyłem cukier 132 bardzo dobry, ciśnienie 150/100 tętno 129 arytmia, ta arytmia mnie wykończy.. ale tak szybko nie poddam się...
dziś, teraz lepiej czuję się, ostatnio trochę przytyłem, bo było jedzenia a apetyt mi wrócił, jeszcze 3 tygodnie temu nic nie jadłem przez 7 dni, tylko jak insulinę przyjmowałem, brałem jeden tafelek czekolady, by cukier nie spadł...
tak czasami mam, że mam wstręt do jedzenia, ale teraz jem za trzech ha ha, ale już organizm, przyzwyczaja się do mniejszych posiłków, muszę schudnąć bo 29 maja wizyta u diabetologa, i dlatego trzeba mniej ważyć, bo Pani doktor śmieje się ze mnie...
u tej Pani doktor w Ostrowcu Św. najlepiej czuję się, jest kochającą i wspaniałą osobą, czuję się u niej jak w domu..
teraz w tle leci muzyka i relaksuję się, by by dzień był dobry, bo ostatnio było tak sobie, ale to opisywałem...
urodziny Msza Święta poprawiły mi nastr…

Moje urodziny wspomnienia i refleksje

Siedzę teraz przed komputerem...
wspominam moje urodziny 9 maja, były takie sobie w złej atmosferze, ale przeżyłem to jakoś, było dane tak, więc nie ma co psuć...
widać tak miało być, źle tego dnia czułem się, pomimo pięknych życzeń, 20 osób dzwoniło, 75 opublikowało życzenia na facebooku, dużo przyszło pocztą, dziękuję każdemu za pamięć troskę, jest mi miło bardzo za te piękne gesty miłości i dane sercu radości...
było źle ale dlatego że leków systematycznie nie brałem, do tego kłopoty, które były blisko mnie ale na razie jest bardzo dobrze....
13 maja miałem Msze Świętą, w intencji urodzin, do tego mała imprezka, było 16 osób, sama rodzina moja i Andrzeja...
było przepięknie dostałem prezenty, kwiaty od Andrzeja i Asi, dziękuję bardzo za te gesty dobroci..
po za tym czuję się ostatnio osamotniony, mam przyjaciół, ale moja psychika poddaje się...
jest mi ciężko, ale nie tylko ja tak mam, jest wiele osób cierpiących na depresje...
czasami bardzo mi się chce krzyczeć, ale ust nie otwor…

Takie jest życie raz na górze, raz na dole...

Mam chwilkę by do Was drodzy napisać..
na początku przepraszam za błędy stylistyczne i ortograficzne ale taki mam sposób pisania, więc nie raz nie łatwo je wychwycić, ale przepraszam...
dziś wstałem 6.45 rano, nie mogłem już spać, zmierzyłem ciśnienie 140/110 tętno 126 znów arytmia
cukier 143, nie za wysoki...
tak jak wczoraj pisałem proszę o modlitwę, bo czasami jest ciężko w moim życiu, przychodzą złe chwile, i ciężko mi na duszy i ciele..
czuję że wiele osób modli się za mnie, to mi dodaje odwagi by walczyć...
tak to jest nie raz strasznie, męczą mnie złe myśli, jest mi nie dobrze, dziś rano wymiotywałem, ale tak czasami mam od wysokiego ciśnienia, złego nastroju, cukrzycy...
zbieram środki na protezę ale nic nie idzie do przodu, nikt nie chce pomóc, rozumiem to, trudno takie życie, nie gniewam się, bo nie ma o co, czasami jest się na górze raz na dole, teraz jestem na dole
przy wszystkim trzyma mnie modlitwa, i wiara, więc nie poddaję się, po prostu tak ma być
modlę się codziennie…