Posty

O cuda, cuda nie pojęte....

Obraz
   Dziś niedziela, kolejny dzień zmagań, ale nie poddaję się, jest dobrze, nie trzeba narzekać. Rano troszkę gorzej czułem się, od godz. 9 tej, teraz troszkę polepszyło się, i jestem wstanie napisać posta, bardzo Was drodzy przepraszam za błędy, i za to, że nie piszę jakiś, jak wcześniej zaznaczałem, postów pięknych intelektualnie, cudownych, nie wiadomo jakich, po prostu ja piszę to co czuję, jak u mnie jest i co przynosi mi ukojenie... nie opowiadam jakiś historii, np. o filmie ( ale czasami pewnie opiszę ), ale staram się prostym językiem, dotrzeć do dużej rzeszy czytelników, do grzeszników, którym sam jestem, to moje zadanie, zadanie tego bloga. Ja w ostatnich miesiącach, po prostu źle czuję się psychicznie, i to wszystko powoduje, że nie piszę o śmiesznych rzeczach, jestem w takim stanie, i nie potrafię nic w tym zmienić, po prostu, modlitwa, nadzieja, wiara, wierzę, że to zmieni się, i nastąpi cud.. Niedawno odmówiliśmy z Andrzejem, Koronkę do Miłosierdzia Bożeg...

Kolejne zmagania, ale próbuję nie poddawać się, będzie po prostu dobrze, w to wierzę... wiara trzyma mnie przy życiu.

Witam, po jednym dniu, nie pisania posta, które spowodowane było tym, że wczoraj dopiero na późny wieczór wróciłem, i byłem strasznie zmęczony, i nie miałem sił, na pisanie. Wczoraj byłem u 3 lekarzy i u fryzjera, jeden lekarz zlecił badania, bowiem mam problemy z żołądkiem i jelitami, boli mnie to wszystko, jestem zmęczony, trudno mi jeść, brak apetytu, jak coś zrobię to zjem, ale tak to nie mam ochoty, przez ostatni miesiąc schudłem 5 kg., tak to wygląda, ale trudno trzeba żyć, innej rady nie ma... modlitwa trzyma mnie, przy funkcjonowaniu. U innych lekarzy, dostałem stos recept do wykupienia, to koszt prawie 700 zł, trudno jakoś zdobędę kasę, bo przyznam się, przez leczenie nie mam pieniędzy, większość idzie na opłaty, i leczenie... do tego samochód non stop psuje się i ponosimy duże, jak mamy, koszty, może taka wola Boga, byśmy znów, jakoś poruszali się bez samochodu, ale tu gdzie mieszkam, to trudne, bez dobrej protezy, po prostu nie ma prawie kursów by 3 km, dostać się...

Uzdrowienie wewnętrze, otwarciem się na działanie Boga, bowiem jesteśmy Jego dziećmi, które zbłądziły...

Obraz
    U mnie dziś pogoda, beznadziejna, od rana, pada, w związku z chyba niskim ciśnieniem, od rana boli mnie głowa... dlatego dopiero teraz piszę, wcześniej leczyłem ból głowy, okładami, spaniem.. Do tego, mam problemy z jelitami, nerwicą, przez to łykam wiele proszków, to wszystko odbija się na moim żołądku, i mam problemy... dziś miałem ciśnienie 190/153, bardzo wysokie, trudno... czuję, że moje chyba życie może kończyć się... mam wiele dolegliwości, pełno pastylek by łykać, i to wszystko powoduje, że mój organizm, wyniszcza się... jakoś to będzie, inni mają gorzej, są w śpiączce, leżący, i nie poddają się, ja też... życie takie jest... jedni mają je dobre, inni borykają się z problemami... Dziś chciałem, w miarę mojej ewangelizacji, przedstawić Wam jedną nowennę do uzdrowienia wewnętrznego i zranień, przysłaną Andrzejowi, przez Panią Krysię, za co ja Jej z serca dziękuję. Jest to wspaniała modlitwa, nowenna, która ukazuje każdemu, że w jakimś okresie Jego życia, do...

Jezu Miłościwy, prosimy Cię o pomoc duszą w czyśćcu cierpiącym, oraz uratuj nas od wiecznego potępienia. JEZU RATUJ!

Obraz
   Kolejny post, dziś później, bo mieliśmy trochę pracy z Andrzejem, i nie zdążyłem napisać wcześniej. Od razu, napiszę, w kontekście wczorajszego posta, że świat, nic nie zmienił się, nic... płakać się chce, że ludzie biedni, chorujący, cierpiący, są przesuwani na margines, życia społecznego... róbmy tak dalej wszyscy, Ci którzy byli chłodni, na to wszystko, odpowiedzą, przed Jezusem, taka jest PRAWDA , nic z niej nie zmienimy... bo JEZUS JEST PRAWDĄ, DROGĄ I ŻYCIEM... chociaż prośmy Jezusa w codziennych modlitwach, jak ja to robię za dusze w czyśćcu cierpiące. Podam tutaj, jedną modlitwę, może ktoś pomodli się za te dusze, które czekają na naszą pomoc... odwagi, uratujcie chociaż jedną duszę, po śmierci dowiecie się o tym.. POMÓŻCIE IM, ONI TEGO POTRZEBUJĄ... wiem, że jest wielu sceptyków, i tych, którzy wyśmiewają mój blog, nieważne... pamiętajcie, ja codziennie za Was zagubionych, modlę się, po to jest ten blog, w głównym, nagłówku, jest to opisane... zapraszam osoby ...

Jakie trudne jest życie, nic nie idzie do przodu, same kłopoty, tylko wierzę w Opatrzność Bożą, to mi pozostaje.. bo ludzie w większości są obojętni, na innych... trudno

   Witam Dziś miałem rano troszkę wysoki cukier, i ciężkie samopoczucie, mimo, że nawet na tę porę roku, pogoda jest słoneczna, czasami chmury zasłaniają niebo, ale i tak jest dobrze w porównaniu, z wczoraj, kiedy lało, i było brzydko. Tak czasami, jest w życiu, raz lepiej raz gorzej, czasami lepiej czuję się, leki działają, a czasami nic z tego, nałykam się proszków, i nic, muszę położyć się... czasami bardzo ciężko, mi z tym wszystkim... nawet sami nie wiecie, ile mam spraw na głowie, i problemów, ale to w większości ludzi nie obchodzi, zajmują się tym, by nabić własne kieszenie, niż pomóc innemu potrzebującemu, nikt nie martwi się o innych, bo po co. Co to myśleć o innych, zajmować się inną osobą, nic to nie warte, obecnie świat mnie, przeraża, znieczulica, nic innego.. zależy tylko nie którym ludziom na to, by zdobyć majątek, piękny samochód, ustawić rodzinę nic więcej.. ale zadam takim osobą jedno pytanie... co będzie po twojej śmierci? zabierzesz dom, samochód, ...

Nowenna Pompejańska, Różaniec Św, koronka do Miłosierdzia Bożego., ratunkiem dla Nas!

Obraz
   Witam, dziś gorzej czuję się, dla tego post nie będzie długi, krótszy niż zawsze... nie dawno położyłem się, bo strasznie czułem się, wziąłem leki, ale one według mnie nie działają, jest czasami tak ciężko, że nie wyobrażacie to sobie... to moje, życie, ale nie poddaję się, walczę, mam wiele problemów, które męczą mnie, i niszczą mnie wewnętrznie, ale muszę walczyć, nie poddawać się temu wszystkiemu... pomocą jest codzienna Koronka do Miłosierdzia Bożego, oraz Różaniec Święty, odmawiany codziennie z Andrzejem. Polecam Wam bardzo mocną modlitwę, jaką jest Nowenna Pompejańska, z Pompejów, tam jest Cudowny Obraz Maryi, podającej błogosławionemu Bartolo Longo, wybaczcie jak źle napiszę, Różaniec Święty, jako znak, odmawiania tej Nowenny. Ten błogosławiony pomógł stworzyć to piękne miejsce, żałował tylko jednego, co wyczytałem o jego życiu, to to, że nigdy Maryja, mu się nie ukazała, ale na pewno po Jego śmierci, Ją zobaczył, i przytulił się. Mam nadzieję, że ja, i wszystkie...

Życie.. módlmy się za cierpiących i za świat, który potrzebuje naszego wsparcia oraz modlitwy do Niepokalanej i Jezusa - Boga Miłosiernego!

Obraz
  .. rano dobrze czułem się, było wszystko ok, teraz nie.. trudno, wziąłem, przepisane leki, i z powodu działania jednego leku, widzę podwójnie, teraz kiedy piszę skutek ten uboczny mija, i mogę klikać na komputerze, wcześniej nie byłem wstanie rozróżnić , który klawisz jest prawidłowy, który zły... wszystko, to jest skutkiem leczenia, ale te tabletki, muszę brać innego sposobu nie ma, dziennie ok 15 tabletek zażywam, nie raz więcej, oprócz zastrzyków... trudno to jest zła niespodzianka w moim życiu... także teraz dowiedziałem się, bo ja mieszkam na wsi, że jedna kociczka, którą mamy, miała jednego kotka, 2 dni temu dowiedzieliśmy, że ma, przypadkowo. Teraz Andrzej, mi powiedział, że kotek, został zagryziony, prawdopodobnie przez psy :( ciężko mi, kocica też przeżywa, bo siedzi tylko w domu. Takie to marne życie... choroby, cierpienie, ludzie przykuci do łóżka na stałe... cierpienie, jest wokół nas, dojrzyjcie to. Mając zdrowie, dobrze zarabiając, nie zamykajcie się na ota...